
ARTYSTKI OBECNE w kolekcji Warmińsko-Mazurskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych z Muzeum Warmii i Mazur
OTWARCIE:
12 marca (czwartek), godz. 18:00
CZAS TRWANIA I MIEJSCE:
12 marca 2026 – 26 kwietnia 2026
HALA URANIA | BWA Olsztyn | al. Marsz. J. Piłsudskiego 44
KURATORKI:
Grażyna Prusińska
Małgorzata Jackiewicz-Garniec
WSPÓŁPRACA:
Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie
IDENTYFIKACJA WIZUALNA:
Zofia Rudnicka
Sztuka tworzona przez kobiety znalazła się w ostatnim czasie w spektrum zainteresowań badaczek i kuratorek, ukazały się poświęcone jej publikacje, zrealizowano wiele interesujących wystaw monograficznych i tematycznych.
Choć tytuł wystawy nawiązuje do głośnego dokumentu o ikonie sztuki performansu i body artu, Marinie Abramović, będzie ona opowieścią o twórczości polskich artystek i ich obecności w świecie sztuki. Ekspozycja ukaże różnorodność postaw twórczych i siłę kobiecego głosu w sztuce współczesnej. Podkreśli pozycję kobiet i ich rangę w kształtowaniu obrazu sztuki polskiej, będącej głosem swojego czasu, a jednocześnie postawi pytania o miejsce i znaczenie tego głosu dziś.
Obecność artystek w świecie sztuki wydaje się naturalna, a jednak to dopiero XX wiek otworzył przed nimi tę możliwość, przyjmując je do wyższych szkół artystycznych i akademii. Linda Nochlin w eseju „Dlaczego nie było wielkich artystek?” stawia trafną diagnozę, że to instytucje i system edukacji oraz powszechne oczekiwanie, że kobiety zostaną przycięte do formatu społecznych oczekiwań, w którym spełnią przypisane im role, ograniczyły spontaniczność i wrodzoną im ekspresję.
Te uwarunkowania spowodowały, że od początku XX wieku historia sztuki była męską domeną i dopiero ostatnie dwie dekady przywracają artystkom należne im miejsce na scenie artystycznej. Publikacje, wystawy w czołowych galeriach europejskich i polskie ekspozycje, m.in.: „Co babie do pędzla?!” w Muzeum Narodowym w Lublinie, „Chcemy całego życia” w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, „Kwestia kobieca 1550–2025” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, „Bez gorsetu. Camille Claudel i polskie rzeźbiarki XIX wieku” w Muzeum Narodowym w Warszawie, jak też monografie: Anny Bilińskiej, Olgi Boznańskiej, Zofii Stryjeńskiej czy Marii Jaremy oddały twórczyniom przestrzeń w świecie sztuki.
Zaprezentowane na wystawie dzieła artystek poprowadzą widza przez istotne zjawiska w sztuce ostatnich dekad i zaprezentują oryginalne postawy poza głównymi nurtami.
Kolekcja olsztyńskiej Zachęty była tworzona w latach 2005–2017. W myśl założenia „Każdemu czasowi jego sztuka” trafiały do niej dzieła, których wybór poprzedzał każdorazowo głęboki namysł. Choć nigdy kwestie gender nie stanowiły priorytetu, okazało się, że prace artystek stanowią blisko 35 proc. kolekcji, co jest reprezentacją pozwalającą poddać analizie twórczość kobiet w zbiorze stowarzyszenia.
Co babie do pędzla (krzyczał Sichulski w pracowni Olgi Boznańskiej), kamery, aparatu fotograficznego, warsztatu rzeźbiarskiego czy graficznego? Otóż to, że używając tych narzędzi – tworzą, wybierając przedmiot narracji, dla którego perspektywa kobieca nie ma specjalnego znaczenia, ale sposób wizualizacji, przefiltrowany przez wrażliwość i doświadczenie, już tak. / Grażyna Prusińska








